Efektowne przełamanie wrocławian. Śląsk - Piast 4:1

Michał Andryszczyk / 24 września 2018 o 14:40

fot. Paweł Kot

Po siedmiu kolejkach z rzędu bez zwycięstwa kibice Śląska w końcu mogli głęboko odetchnąć. Wrocławianie efektownie pokonali w niedzielę Piast Gliwice 4:1.
W ostatnich tygodniach trudno było powiedzieć o Śląsku dobrego słowa ze względu na słabe wyniki. Piłkarze Tadeusza Pawłowskiego koniecznie potrzebowali punktów, żeby wydostać się ze strefy spadkowej.

W niedzielę WKS podejmował u siebie faworyzowanego Piasta Gliwice. W pierwszej połowie długo z boiska wiało nudą. Dominowała gra w środku pola, brakowało celnych strzałów na bramkę. W 15. minucie Marcin Robak posłał piłkę w pole karne do Roberta Picha, ten przyjął klatką piersiową i oddał strzał, ale piłka odbiła się jeszcze od jednego z obrońców Piasta i minęła bramkę.

Ciekawa była za to końcówka pierwszej części. Wrocławianie przejęli inicjatywę, w skutku czego w 41. minucie objęli prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się Pich. Śląsk powinien schodzić na przerwę prowadzić 2:0, ale po strzale Robaka Piasta przed utratą gola uratował słupek, a dobitka Macieja Pałaszewskiego była niecelna.

Tak jak gospodarze dobrze zakończyli pierwszą połowę, tak i korzystnie weszli w drugą. Już dwie minuty po wznowieniu gry Michał Chrapek dośrodkował z rzutu rożnego, a Piotr Celeban strzałem głową zmusił do kapitulacji bramkarza Piastunek.

W 61. minucie gości strzelili kontaktowego gola. Z rzutu wolnego dośrodkował Badia. Obrońcy Śląska pozostawili bez opieki Jakuba Czerwińskiego, który główką z trafił z kilku metrów.

Niewiele brakowało, żeby Śląsk po raz kolejny w tym sezonie wypuścił dwubramkowe prowadzenie. Dwie doskonałe sytuacje miał bowiem Joel Valencia. Za pierwszym razem jego strzał obronił Słowik, a za drugim Ekwadorczyk nie wykorzystał sytuacji sam na sam.

Ale skończyło się tylko na strachu, bo w 76. minucie wrocławianie podwyższyli prowadzenie. Po wrzutce przed bramkę Piasta z woleja uderzył Pich, piłkę przejął Robak i skierował ją do siatki, a w samej końcówce strzelili jeszcze jednego gola - Mateusz Cholewiak wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem Piasta.

Śląsk Wrocław - Piast Gliwice 4:1 (1:0)

Bramki:
1:0 - Pich 42'
2:0 - Celeban 47'
2:1 - Czerwiński 61'
3:1 - Robak 76'
4:1 - Cholewiak 87'

Śląsk: Słowik - Broź, Celeban, Golla, Cotra - Łabojko, Pałaszewski (68. Radecki) - Dankowski (73. Cholewiak), Chrapek (84. Farshad), Pich - Robak

Piast: Plach - Kirkeskov, Czerwiński, Korun, Pietrowski, Hateley, Dziczek (55. Jodłowiec), Badia (80. Jagiełło), Valencia, Fellix (72. Mak), Papadopulos
Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz

22. kolejka (16.02 - 17.02.2019)

15.02.2019

18:00 Pogoń Szczecin - Górnik Zabrze 3:1

15.02.2019

20:30 Piast Gliwice - Lech Poznań 4:0

16.02.2019

15:30 Jagiellonia Białystok - Wisła Płock 1:0
18:00 Zagłębie Sosnowiec - Arka Gdynia 3:2
20:30 Korona Kielce - Lechia Gdańsk 0:0

17.02.2019

15:30 Zagłębie Lubin - Miedź Legnica -:-
18:00 Legia Warszawa - Cracovia Kraków -:-

18.02.2019

18:00 Wisła Kraków - Śląsk Wrocław -:-

Ekstraklasa 2018/2019

Lp. Drużyna M Br. Pkt.
1. Lechia Gdańsk 22 36-18 46
2. Legia Warszawa 21 35-20 42
3. Jagiellonia Białystok 22 38-29 39
4. Korona Kielce 22 27-24 35
5. Piast Gliwice 22 32-25 34
6. Pogoń Szczecin 22 32-27 34
7. Lech Poznań 22 33-29 33
8. Cracovia Kraków 21 22-22 30
9. Wisła Kraków 21 33-31 29
10. Zagłębie Lubin 21 33-33 27
11. Arka Gdynia 22 33-33 25
12. Śląsk Wrocław 21 29-30 21
13. Miedź Legnica 21 21-38 21
14. Wisła Płock 22 30-39 20
15. Górnik Zabrze 22 26-40 20
16. Zagłębie S. 22 27-49 15

Ostatnie komentarze