Śląsk jak Dr Jekyll i Mr Hyde. Frajerska strata punktów z beniaminkiem

Michał Andryszczyk / 28 sierpnia 2018 o 12:58

fot. Paweł Kot

Bardzo dobrą grą w pierwszej połowie meczu z Zagłębiem Sosnowiec piłkarze Śląska rozbudzili apetyty kibiców na zwycięstwo. Jednak nic z tego, bo po przerwie zespół Tadeusza Pawłowskiego wyglądał tak, jakby myślami dalej przesiadywał w szatni.
Początek meczu należał do drużyny gospodarzy, która przez dobrych kilka minut nie pozwalała na wyjście z własnej połowy Śląskowi. Już w 3. minucie arbiter skorzystał z wideoweryfikacji po tym, jak w polu karnym w starciu z Wojciechem Gollą upadł Vamara Sanogo. Obrońca Śląska uderzył napastnika Zagłębia łokciem. Skończyło się jednak na wznowieniu gry przez wrocławian, choć goście najedli się trochę strachu w oczekiwaniu na decyzję.

Jednak zespół ze stolicy Dolnego Śląska szybko złapał swój rytm i zadał pierwszy cios. W 11. minucie wrocławianie kilkoma podaniami rozklepali defensywę rywali. Robert Pich wbiegł w pole karne i wyłożył piłkę niezawodnemu Marcinowi Robakowi, który z strzałem z kilku metrów zdobył swojego drugiego gola w Ekstraklasie w tym sezonie. Pięć minut później Śląsk mógł prowadzić już 2:0, ale strzał Picha z ostrego kąta obronił bramkarz Zagłębia.

Ale co się odwlecze, to nie uciecze. W 26. minucie wrocławianie zdobyli drugiego gola. Piłkarze Śląska znów kilkoma podaniami poradzili sobie z obrońcami przeciwnika. Piłka trafiła do Farshada Ahmadzadeha, którego starał się powstrzymać Kudła. Irańczyk oszukał jednak zwodem bramkarza i skierował piłkę do pustej bramki.

Jednak żeby nie było za różowo, co chwilę groźnie było również pod bramką Śląska, ale zawodnicy Zagłębia razili nieskutecznością, albo świetnymi interwencjami popisywał się Jakub Słowik.

Niewiele jednak wskazywało na to, że po przerwie wszystko zmieni się o 180 stopni. W drugiej połowie na boisku wyglądało to tak, jakby ktoś w przerwie zamknął Śląsk w szatni i zabrał klucz. To Zagłębie zepchnęło rywali do defensywy i w trakcie dziewięciu minut zdobyło trzy gole.

Najpierw błyskawiczne dwie bramki zdobył Sanogo, wykorzystując złą grę defensywy Śląska. Na domiar złego chwilę później drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Augusto. Nie był to jednak koniec dramatu Śląska, bo w 65. minucie było już 3:2 dla sosnowiczan.

- To był dziwny mecz. Prowadziliśmy 2:0, mieliśmy mecz pod kontrolą, ale zbyt często notowaliśmy straty. Co trzy-cztery sekundy traciliśmy piłkę. Tak nie można grać. Jeśli prowadzi się 2:0, to trzeba pograć piłką. My wychodzimy na drugą połowę, przysypiamy i tracimy trzy bramki - skomentował po meczu Pawłowski.

Na pocieszenie wrocławianie uratowali remis w ostatnich minutach. W 90. minucie skutecznie rzut karny na bramkę zamienił Marcin Robak.

Zagłębie Sosnowiec - Śląsk Wrocław 3:3 (0:2)

Bramki:
0:1 - Robak 11'
0:2 - Farshad 26'
1:2 - Sanogo 57'
2:2 - Sanogo 59'
2:3 - Udovicić 65'
3:3 - Robak 90' (k)

Zagłębie: Kudła - Jędrych, Pawłowski, Rzonca (46' Nowak), Heinloth, Milewski, Udovicic, Polczak, Sanogo, Banasik, Wrzesiński (85' M'Futila)

Śląsk: Słowik - Dankowski, Celeban, Golla, Cholewiak - Augusto, Pałaszewski (64' Łabojko) - Pich, Chrapek (60' Radecki), Farshad (78' Gąska) - Robak
Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz

37. kolejka (19.05 - 20.05.2018)

Wisła Kraków - Korona Kielce -:-

Wisła Płock - Zagłębie Lubin -:-
Korona Kielce - Wisła Płock -:-
Wisła Kraków - Zagłębie Lubin -:-
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków -:-
Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Pogoń Szczecin -:-
Cracovia Kraków - Lechia Gdańsk -:-
Piast Gliwice - Sandecja Nowy Sącz -:-
Wisła Kraków - Zagłębie Lubin -:-
Korona Kielce - Wisła Kraków -:-
Pogoń Szczecin - Termalica Bruk-Bet Nieciecza -:-
Lechia Gdańsk - Termalica Bruk-Bet Nieciecza -:-
Cracovia Kraków - Piast Gliwice -:-
Cracovia Kraków - Śląsk Wrocław -:-
Arka Gdynia - Piast Gliwice -:-
Wisła Płock - Korona Kielce -:-
Wisła Kraków - Korona Kielce -:-
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk -:-
Korona Kielce - Wisła Płock -:-
Wisła Kraków - Arka Gdynia -:-
Zagłębie Lubin - Śląsk Wrocław -:-
Legia Warszawa - Lech Poznań -:-
Wisła Płock - Arka Gdynia -:-
Jagiellonia Białystok - Górnik Zabrze -:-
Wisła Kraków - Cracovia Kraków -:-
Sandecja Nowy Sącz - Pogoń Szczecin -:-
Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk -:-
Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Piast Gliwice -:-
Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa -:-
Lech Poznań - Górnik Zabrze -:-
Arka Gdynia - Pogoń Szczecin -:-
Piast Gliwice - Lechia Gdańsk -:-
Wisła Płock - Wisła Kraków -:-
Korona Kielce - Arka Gdynia -:-
Zagłębie Lubin - Cracovia Kraków -:-
Piast Gliwice - Termalica Bruk-Bet Nieciecza -:-
Arka Gdynia - Cracovia Kraków -:-
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań -:-
Legia Warszawa - Górnik Zabrze -:-
Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Sandecja Nowy Sącz -:-
Piast Gliwice - Pogoń Szczecin -:-
Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Piast Gliwice -:-
Pogoń Szczecin - Sandecja Nowy Sącz -:-

19.05.2018

18:00 Arka Gdynia - Śląsk Wrocław 0:1
18:00 Piast Gliwice - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 4:0
18:00 Lechia Gdańsk - Sandecja Nowy Sącz 1:1
18:00 Cracovia Kraków - Pogoń Szczecin 1:4

20.05.2018

18:00 Korona Kielce - Zagłębie Lubin 0:2
18:00 Lech Poznań - Legia Warszawa 0:3
18:00 Górnik Zabrze - Wisła Kraków 2:0
18:00 Jagiellonia Białystok - Wisła Płock 2:1

Ekstraklasa 2017/2018

Lp. Drużyna M Br. Pkt.
1. Lech Poznań 30 49-23 55 (55)
2. Jagiellonia Białystok 30 45-36 54 (54)
3. Legia Warszawa 30 43-31 54 (54)
4. Wisła Płock 30 42-35 49 (49)
5. Górnik Zabrze 30 56-46 47 (47)
6. Korona Kielce 30 44-37 45 (45)
7. Wisła Kraków 30 41-36 44 (44)
8. Zagłębie Lubin 30 39-33 43 (43)
9. Arka Gdynia 30 38-32 40 (40)
10. Cracovia Kraków 30 40-40 39 (39)
11. Lechia Gdańsk 30 39-51 31 (31)
12. Śląsk Wrocław 30 35-48 31 (31)
13. Pogoń Szczecin 30 34-48 31 (31)
14. Piast Gliwice 30 28-38 30 (30)
15. Termalica Bruk-Bet Nieciecza 30 32-52 29 (29)
16. Sandecja Nowy Sącz 30 27-46 25 (25)

Ostatnie komentarze