Niebywała końcówka w Derbach Dolnego Śląska! WKS wygrywa po golu w 95 minucie!

Michał Andryszczyk / 26 listopada 2017 o 20:02

fot. Paweł Kot

Śląsk Wrocław pokonał u siebie Zagłębie Lubin 1:0 po bramce zdobytej w ostatniej sekundzie spotkania. Tym samym wrocławianie wzięli rewanż za letnią porażkę w doliczonym czasie gry.
We Wrocławiu ciężko było szukać optymizmu przed meczem. Z gry wypadli m.in. Jakub Kosecki, Dorde Cotra, Mariusz Pawelec, Augusto i Michał Chrapek. Wobec tych absencji Jan Urban zdecydował się postawić na taktykę z trzema obrońcami. Zmiana nastąpiła również w bramce - Wrąbla zastąpił Słowik. Szkoleniowiec łatał swój skład na wszelkie sposoby i był zmuszony zgłosić do rozgrywek zawodników znanych dotąd tylko wąskiemu gronu kibiców zainteresowanych meczami rezerw Śląska oraz drużyny juniorów starszych.

Zagłębie takich problemów nie miało, ale to Śląsk w pierwszych minutach był groźniejszy na boisku. W siódmej minucie niebezpieczny strzał z dystansu oddał Dragoljub Srnić, piłka przeszła jednak obok bramki.
W 20. minucie bliski pokonania Martina Polaczka był Arkadiusz Piech. Świetnie dośrodkował mu piłkę Sito Riera, ale jego strzał przeszedł tuż obok słupka. Powinno być 1:0 dla WKS-u.

Zagłębie rozkręciło się dopiero pod koniec pierwszej połowy. W 33. minucie stuprocentową sytuację miał Arkadiusz Woźniak. Napastnik „Miedziowych” znalazł się sam na sam z bramkarzem i oddał mocny strzał, ale świetną interwencją popisał się Jakub Słowik.

W drugiej połowie, podobnie jak przed przerwą, sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Ani jedna, ani druga drużyna nie mogły realnie zagrozić bramce rywala. W 55. minucie ciekawą akcję przeprowadzili akcję, strzał Świerczoka minął jednak bramkę.

Na pierwszy celny strzał swojej drużyny kibice Śląska musieli czekać aż do 70. minuty. Madej z rzutu wolnego dobrze zagrał w pole karne, ustawiony tyłem do bramki Robert Pich musnął piłkę głową, a ta zmieszała w światło bramki, ale w ostatniej chwili wybił ją Polaczek.

Gdy wydawało się, że Derby Dolnego Śląska zakończył się bezbramkowym remisem, w piątej minucie doliczonego czasu gry wrocławianie wcisnęli gola na 1:0. Śląsk wywalczył sobie rzut wolny, po dośrodkowaniu w pole karne, piłkę uderzył absolutny debiutant 20-letni Mathieu Scalet. Na koniec musnął ją jeszcze głową Piotr Celeban i to ostatecznie jemu uznano to trafienie. Tym samym Śląsk zrewanżował się za letnią porażkę w Lubinie w doliczonym czasie gry.

Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0 (0:0)

Bramka: Celeban 90+5

Śląsk: Słowik - Poprawa, Celeban, Tarasovs - Pich, Srnić (79. Łyszczarz), Riera, Madej (90. Scalet), Vacek - Piech, Robak

Zagłębie: Polacek - Czerwiński, Guldan, Kopacz, Balić, Woźniak - Matuszczyk, Kubicki, Jagiełło (75. Buksa) - Tuszyński (89. Tosik), Świerczok (69. Pawłowski)
Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz

19. kolejka (15.12 - 16.12.2018)

14.12.2018

18:00 Wisła Płock - Wisła Kraków 1:2

14.12.2018

20:30 Jagiellonia Białystok - Zagłębie Lubin 0:4

15.12.2018

15:30 Cracovia Kraków - Pogoń Szczecin 2:1
18:00 Górnik Zabrze - Arka Gdynia 1:1
20:30 Legia Warszawa - Piast Gliwice 2:0

16.12.2018

15:30 Śląsk Wrocław - Korona Kielce 1:1
18:00 Zagłębie Sosnowiec - Lech Poznań 0:6

17.12.2018

18:00 Miedź Legnica - Lechia Gdańsk 0:0

Ekstraklasa 2018/2019

Lp. Drużyna M Br. Pkt.
1. Lechia Gdańsk 19 30-17 39
2. Legia Warszawa 19 31-18 36
3. Jagiellonia Białystok 19 33-28 32
4. Lech Poznań 19 31-23 30
5. Piast Gliwice 19 26-22 30
6. Korona Kielce 19 25-23 30
7. Wisła Kraków 19 33-28 29
8. Pogoń Szczecin 19 26-23 28
9. Arka Gdynia 19 27-25 24
10. Zagłębie Lubin 19 30-30 24
11. Cracovia Kraków 19 18-20 24
12. Miedź Legnica 19 21-35 20
13. Wisła Płock 19 27-34 19
14. Śląsk Wrocław 19 26-28 18
15. Górnik Zabrze 19 23-33 17
16. Zagłębie S. 19 22-42 12

Ostatnie komentarze