Nowa drużyna, stare błędy. Śląsk traci gola i zwycięstwo w ostatniej minucie

Michał Andryszczyk / 15 sierpnia 2017 o 20:39

fot. Paweł Kot

Wrocławianie tylko zremisowali z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza w meczu 5. kolejki Ekstraklasy, choć jeszcze do… 95. minuty prowadzili 1:0! Dla Śląska trafił Marcin Robak, a dla “Słoni” Kamil Słaby.
Początek meczu był słaby w wykonaniu podopiecznych trenera Jana Urbana. Dzięki wysokiej obronie i dużemu zaangażowaniu całej linii pomocy gości piłkarze Śląska długo mieli problem z opuszczeniem własnej połowy. Termalica nie potrafiła jednak tej przewagi zamienić na gola. W 10. minucie najlepszą okazję miał Martin Miković. Łukasz Piątek dośrodkował z rzutu rożnego, Słowak uderzył głową w kierunku bramki Jakuba Wrąbla, ale na linii bramkowej stał Piotr Celeban, który wybił zmierzającą do siatki piłkę.

Pod koniec pierwszej połowy Śląsk wyraźnie się rozkręcił. W 39. minucie Marcina Robaka umiejętnie uruchomił Jakub Kosecki, dogrywając z lewej strony pola karnego, ale napastnik Śląska przegrał pojedynek z Janem Muchą. Kilka minut później bramkarz “Słoników” wybronił również strzał Piotra Celebana.

Rozkręcony dobrą końcówką pierwszej połowy Śląsk na drugą część meczu wyszedł ofensywie nastawiony, co skończyło się golem Robaka w 52. minucie. Otwierającym podaniem popisał się Kosecki, a dwukrotny król strzelców ekstraklasy już wiedział, jak wykorzystać takie okazje.

Śląsk mądrze się bronił, nie cofając się przy tym blisko pola karnego. Dopiero ostatni kwadrans pozwolił kibicom na emocje. W 80. minucie Śląsk powinien zakończyć mecz i strzelić gola na 2:0, ale Arkadiusz Piech na piątym metrze za długo zwlekał ze strzałem i zmarnował znakomitą okazję.

Za niewykorzystaną sytuację wrocławianie zapłacili w ostatniej akcji meczu. Gdy wydawało się, że Śląsk utrzyma korzystny dla siebie wynik, rezerwowy Daniel Łuczak na lewej stronie boiska wdał się w drybling, co skończyło się stratą i faulem. Dzięki temu goście zyskali stały fragment gry, który zamienili na gola, a strzelcem był Kamil Słaby.

Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:1 (0:0)

Bramki: Marcin Robak (51) - Kamil Słaby (90+5)

Śląsk: Wrąbel - Pawelec, Celeban, Tarasovs, Cotra - Srnic (73. Jovic), Chrapek - Mak (46. Piech), Madej, Kosecki (84. Łuczak) - Robak.

Termalica: Mucha - Fryc, Kecskes, Putiwcew, Słaby - Guba (46. Misak), Kupczak, Piątek (76. Gutkovskis), Jovanovic, Miković - Śpiączka
Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz

19. kolejka (15.12 - 16.12.2018)

14.12.2018

18:00 Wisła Płock - Wisła Kraków 1:2

14.12.2018

20:30 Jagiellonia Białystok - Zagłębie Lubin 0:4

15.12.2018

15:30 Cracovia Kraków - Pogoń Szczecin 2:1
18:00 Górnik Zabrze - Arka Gdynia 1:1
20:30 Legia Warszawa - Piast Gliwice 2:0

16.12.2018

15:30 Śląsk Wrocław - Korona Kielce 1:1
18:00 Zagłębie Sosnowiec - Lech Poznań 0:6

17.12.2018

18:00 Miedź Legnica - Lechia Gdańsk 0:0

Ekstraklasa 2018/2019

Lp. Drużyna M Br. Pkt.
1. Lechia Gdańsk 19 30-17 39
2. Legia Warszawa 19 31-18 36
3. Jagiellonia Białystok 19 33-28 32
4. Lech Poznań 19 31-23 30
5. Piast Gliwice 19 26-22 30
6. Korona Kielce 19 25-23 30
7. Wisła Kraków 19 33-28 29
8. Pogoń Szczecin 19 26-23 28
9. Arka Gdynia 19 27-25 24
10. Zagłębie Lubin 19 30-30 24
11. Cracovia Kraków 19 18-20 24
12. Miedź Legnica 19 21-35 20
13. Wisła Płock 19 27-34 19
14. Śląsk Wrocław 19 26-28 18
15. Górnik Zabrze 19 23-33 17
16. Zagłębie S. 19 22-42 12

Ostatnie komentarze