Śląsk łapie oddech

Jakub Świeściak / 17 marca 2017 o 21:24

fot. Paweł Kot

Trzy porażki z rzędu podopiecznych Jana Urbana sprawiły, że Śląsk przed meczem w Niecieczy był pierwszą w kolejce drużyną kandydującą do zajęcia miejsca w strefie spadkowej. Trzy punkty były potrzebne także Termalice, która w dalszym ciągu nie ma zapewnionej gry w grupie mistrzowskiej.
Przed pierwszym gwizdkiem arbitra wśród kibiców Śląska Wrocław krążyło kilka tematów dyskusji. Czy Śląsk przełamie fatalną passę porażek? Kto zastąpi Łukasza Madeja w podstawowym składzie? Trener Jan Urban postawił na Ostoję Stjepanovicia. Po raz pierwszy w tej rundzie w wyjściowym składzie znalazł się Augusto, a po zawieszeniach w ostatniej kolejce do gry wrócili Mariusz Pawełek oraz Adam Kokoszka.

Od początku meczu inicjatywa leżała po stronie podopiecznych Jana Urbana. Już w 5. minucie Ryota Morioka obsłużył prostopadłym podaniem Roberta Picha, a najskuteczniejszy zawodnik Śląska w tym sezonie nie pomylił się w sytuacji sam na sam i wyprowadził zielono-biało-czerwonych na szybkie prowadzenie.

Gospodarze od razu ruszyli do odrabiania strat i trzynaście minut po bramce Śląska wynik spotkania się wyrównał. Gergel uderzał z rzutu wolnego, a Pawełek sparował piłkę na słupek. Ta spadała pod nogi Putiwcewa, który nie miał problemów z umieszczeniem futbolówki w siatce. Utrata bramki podziałała mobilizująco na gości. Znów aktywny byli Pich i Morioka, jednak bramek w pierwszej połowie już nie było.

Zmiana stron i scenariusz podobny do tego, jaki miał miejsce w pierwszej połowie spotkania. Znów aktywni piłkarze Śląska szukali swoich okazji do wyjścia na prowadzenie. Na kwadrans przed końcem wrocławianie zdołali pokonać Pilarza, jednak sędzia w tej sytuacji dopatrzył się pozycji spalonej Roberta Picha. Podopieczni Jana Urbana swego dopięli tuż przed końcem meczu. Dośrodkowanie na bramkę zamienił Adam Kokoszka, dla którego było to trzecie trafienie w trwającym sezonie. Zielono-biało-czerwoni trzech punktów z rąk już nie wypuścili i w Niecieczy zdobywając cenne trzy punkty rozpoczynają marsz w górę tabeli.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Śląsk Wrocław 1:2 (1:1)

Bramki: Pich 5, Kokoszka 84 - Putiwcew 18

Termalica: Pilarz - Fryc, Osyra, Putiwcew, Guilherme - Babiarz, Kupczak - Gergel (72. Miković), Stefanik, Misak (60. Guba) - Nowak (62. Gutkovskis)

Śląsk: Pawełek - Dankowski, Celeban, Kokoszka, Augusto - Stjepananović, Kovacević - Joan Roman, Morioka (80. Riera), Pich – Zwoliński (85. Biliński)
Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz

26. kolejka (18.03 - 19.03.2017)

17.03.2017

18:00 Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Śląsk Wrocław 1:2

17.03.2017

20:30 Wisła Kraków - Wisła Płock 3:2

18.03.2017

15:30 Piast Gliwice - Arka Gdynia 3:2
18:00 Zagłębie Lubin - Ruch Chorzów 0:1
20:30 Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok 0:0

19.03.2017

15:30 Korona Kielce - Cracovia Kraków 3:0
15:30 Lech Poznań - Górnik Łęczna 0:0
18:00 Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 1:2

T‑Mobile Ekstraklasa 2016/2017

Lp. Drużyna M Br. Pkt.
1. Jagiellonia Białystok 26 50-28 49
2. Legia Warszawa 26 52-28 48
3. Lech Poznań 26 43-20 48
4. Lechia Gdańsk 26 41-32 46
5. Zagłębie Lubin 26 33-29 38
6. Wisła Kraków 26 40-41 37
7. Termalica Bruk-Bet Nieciecza 26 27-34 36
8. Korona Kielce 26 38-51 35
9. Pogoń Szczecin 26 37-35 33
10. Wisła Płock 26 34-37 32
11. Arka Gdynia 26 32-38 30
12. Ruch Chorzów 26 36-40 29
13. Śląsk Wrocław 26 28-41 29
14. Piast Gliwice 26 30-46 28
15. Cracovia Kraków 26 35-37 27
16. Górnik Łęczna 26 25-44 23

Ostatnie komentarze