Śląsk Wrocław-Cracovia Kraków 27.05.2014

kibiceslask_kibiceslaska.pl / 28 maja 2014 o 15:37

None

Ostatni mecz Śląska w tym sezonie na własnym stadionie tłumów kibiców nie przyciągnął.
Ostatni mecz Śląska w tym sezonie na własnym stadionie tłumów kibiców nie przyciągnął. Frekwencja lekko powyżej 6 tysięcy na tak dużym stadionie wygląda średnio. Mimo tego doping stał na wysokim poziomie i Fanatycy Śląska pokazali, że ilość kibiców nie zawsze przekłada na jakość dopingu…

Duży wpływ na frekwencje miała ulewa jaka przeszła kilka godzin przed meczem na stolicą całego Śląska. Ulice dosłownie zostały zalane i cały Wrocław stanął w jednym wielki korku. Zalane wiadukty stały się przeszkodami nie do pokonania i czas dojazdu do stadionu dla niektórych wydłużył się do 5 godzin. Niektórzy zostawiali auta na poboczu i szli na Aleje Śląską z buta i to była najlepsza decyzja tego wieczora. Mimo nie za wysokiej frekwencji ludzi schodzili się całą pierwszą połowę.

Wtorkowy mecz był też okazją do pożegnania kilku piłkarzy, którzy przyczynili się do wielkich sukcesów klubu w ostatnich latach, a w związku z dużymi kontraktami Śląsk nie przedłuży z nimi umów. Zespół zaprezentował się dobrze i zakończył sezon we Wrocławiu pewnym zwycięstwem.

Na trybunach mimo niskiej frekwencji trwała zabawa przez cały mecz. Oprócz znanych przyśpiewek dopingujących nasz Śląsk Wrocław Fanatycy Śląska okazali swój stosunek do decyzji wojewody o zamknięciu sektora B oraz do Wojciecha Jaruzelskiego, który zmarł kilka dni temu. Te emocje można zaliczyć do skrajnych.

Mecz bez większych historii i bez gości, którzy również przez decyzję wojewody nie mogli zasiąść w sektorze gości. Mamy nadzieje, że w przyszłym sezonie wojewoda dolnośląski zastanowi się bardziej nad swoimi decyzjami, tym bardziej że autor stanu wojennego odszedł już z naszego świata i „towarzyszy broni” jest coraz mniej. Inna sprawa, że decyzje o niewpuszczeniu kibiców Widzewa i Cracovii na sektor gości wywołała wiele kontrowersji u mniejszości żydowskiej w tych miastach i wojewoda może się spotkać z zarzutami o antysemityzm.

Podsumowując mecz to pewne 3 punkty, kolejny mecz bez straty bramki oraz fajna zabawa na trybunach . Ci, którzy nie byli niech żałują bo w tym roku nie ma pucharów i na następny ligowy mecz we Wrocławiu będzie trzeba poczekać do połowy wakacji.
Komentarze (3)
  • aaaaa

    |

    30.05.2014 00:10

    oczywiście, że Aleją Śląską, bo nazwa tej ulicy to Aleja Śląska, gdzie "Śląska" jest przymiotnikiem ("jaka?" a nie "czyja?")

  • opal212

    |

    29.05.2014 18:14

    "Niektórzy zostawiali auta na poboczu i szli na Aleje Śląską z buta i to była najlepsza decyzja tego wieczora" a może szli po kiełbasę Śląską??????Poprawnie powinno być Aleje Ślaska

  • eryk

    |

    28.05.2014 17:48

    Wojewodo, gdzie tłumy Januszów? Przecież podjęcie decyzji o zamknięciu sektora B oraz sektora gości miało spowodować większe bezpieczeństwo na stadionie. Czy może to jednak był prikaz od ryżego lisa, aby udupić "zadymiarzy", którzy samodzielnie myślą i robią coś fajnego?

    Gdzie oni są?

Dodaj swój komentarz

30. kolejka (13.04 - 13.04.2019)

13.04.2019

18:00 Arka Gdynia - Miedź Legnica 1:1

13.04.2019

18:00 Cracovia Kraków - Lechia Gdańsk 4:2
18:00 Lech Poznań - Jagiellonia Białystok 0:2
18:00 Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 3:1
18:00 Piast Gliwice - Korona Kielce 4:0
18:00 Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze 0:1
18:00 Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 3:1
18:00 Zagłębie Sosnowiec - Wisła Płock 1:3

Ekstraklasa 2018/2019

Lp. Drużyna M Br. Pkt.
1. Lechia Gdańsk 30 45-25 60
2. Legia Warszawa 30 48-31 60
3. Piast Gliwice 30 47-31 53
4. Cracovia Kraków 30 39-34 48
5. Zagłębie Lubin 30 48-38 47
6. Jagiellonia Białystok 30 45-41 47
7. Pogoń Szczecin 30 44-42 43
8. Lech Poznań 30 41-40 43
9. Wisła Kraków 30 55-48 42
10. Korona Kielce 30 35-44 40
11. Miedź Legnica 30 30-52 32
12. Śląsk Wrocław 30 35-37 31
13. Górnik Zabrze 30 36-49 31
14. Wisła Płock 30 40-49 30
15. Arka Gdynia 30 39-44 29
16. Zagłębie S. 30 41-63 24

Ostatnie komentarze