List Otwarty do wrocławskich uczelni

Wielki Śląsk / 26 października 2009 o 0:00

Uniwersytet Śląski we Wrocławiu

Wśród profesorów pojawił się pomysł na stworzenie federacji wrocławskich wyższych uczelni, które miałyby działać pod wspólną nazwą. Jednak jest ona pozbawiona sensu i zwyczajnie się nie nadaje do promowania Uniwersytetu z tak wielką historią i tradycjami…
Wśród profesorów pojawił się pomysł na stworzenie federacji wrocławskich wyższych uczelni, które miałyby działać pod wspólną nazwą. Jednak jest ona pozbawiona sensu i zwyczajnie się nie nadaje do promowania Uniwersytetu z tak wielką historią i tradycjami…
Pomysł utworzenia federacji wyższych uczelni sam w sobie wydaje się być dobry. Pomysłodawcy twierdzą, że w ten sposób chcą nawiązać konkurencję z zachodnimi uczelniami. -Jeżeli w mieście nie powstanie duży uniwersytet, to nigdy nie będziemy się liczyć w międzynarodowych rankingach. Bo potencjału żadnej z uczelni publicznych nie da się porównać z zachodnimi szkołami wyższymi, które mają wydziały od nauk technicznych po humanistyczne - mówił prof. Tadeusz Luty, jeden z organizatorów.

Wyższe uczelnie z Wrocławia chcą więc się wspólnie promować za granicą, pozyskiwać razem środki finansowe i przeprowadzać projekty badawcze. Wspólnie powoływane są już nawet nowe kierunki studiów. Wszystko to po to aby nauka w Stolicy Śląska ciągle się rozwijała i mogła być atrakcyjna także dla studentów z zachodu gdzie ma być reklamowana.

Największym problemem w tym całym ciekawym przedsięwzięciu jest to, że naukowcy chcą wspólną federację promować pod wspólną nazwą - Uniwersytet Dolnośląski. Skąd u ludzi związanych bardzo blisko z nauką tak idiotyczny pomysł?

Nie może bowiem być tak, że Uniwersytet Śląski z siedzibą w Katowicach będzie mieć nadrzędną nazwę w stosunku do uczelni wrocławskiej. Wszak to Wrocław był, jest i będzie historyczną i jedyną prawdziwą stolicą całego Śląska. Jeśli mowa o historii to warto przypomnieć również kilka innych istotnych faktów.

Uniwersytet we Wrocławiu powstał w roku 1702. Natomiast w roku 1811 jego nazwa została zmieniona na \“Uniwersytet Śląski we Wrocławiu im. Fryderyka Wilhelma\”. Od tamtej pory, aż do wybuchu II wojny światowej wrocławska uczelnia nosiła nazwę Uniwersytetu Śląskiego. Wszystko zmieniło się gdy rządy przejęli komuniści. Wtedy to po zakończeniu działań militarnych uznano, że będzie on nosił nazwę Uniwersytetu Wrocławskiego - nazwa ta została do dziś. W między czasie ówczesne władze otworzyły Uniwersytet Śląski - ale jego oddział umiejscowiony był w Katowicach. I ten fakt już jest kpiną w kierunku historii.

Ale dziś, gdy żyjemy w Wolnej Polsce tacy ludzie jak profesorowie i rektorzy wyższych uczelni powinni błędy popełniane przez komunistów zwyczajnie naprawiać. Zamiast to robić brną oni jednak dalej w sidła komunistycznej propagandy, która nie tylko zabrała nam nazwę województwa i uniwersytetu ale także wprowadziła w błąd ogól społeczeństwa - któremu nazwa Śląsk kojarzy się do dziś tylko i wyłącznie z obszarem Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego.

Przyszedł wreszcie czas naprawiać błędy popełnione przez okres PRL-u. Jak się jednak okazuje dla panów profesorów przerwanie tradycji tak wielkiej uczelni nie było błędem. Mało tego chcą oni popełnić kolejny nazywając powstałą federację - Uniwersytetem Dolnośląskim. Jest to kolejna kpina. Bo jak można nazwać stan rzeczy w którym kawałek rubieży całego terytorium Śląska, przywłaszcza sobie prawa, które od wieków należą się Wrocławiowi - jedynej stolicy regionu?

Za taki stan rzeczy odpowiedzialne są z pewnością komunistyczne władze, ale także beneficjenci okrągłego stołu. Ze znanych tylko sobie przyczyn, a może tylko z własnej głupoty rozsiali oni po kraju propagandę, ustanawiając na skrawku Górnego Śląska i Małopolski województwo Śląskie. Natomiast na obszarze gdzie historia Śląska się rozpoczyna i gdzie znajduje się jego stolica, województwo o nazwie podrzędnej. Winni są również ludzie, którzy tej propagandzie ulegli i jak się okazuje ulegają do dziś. Jeszcze bardziej jest przykro gdy do tych osób zaliczyć możemy ludzi nauki, którzy akurat powinni w tej kwestii mieć najlepsze rozeznanie. Wracając do historii, warto także przypomnieć, że w czasie gdy wrocławska uczelnia nosiła już nazwę Uniwersytetu Śląskiego - Katowice nie miały jeszcze nawet praw miejskich.

Nie ma lepszej możliwości promowania się za granicą jak kontynuacja tradycji i przywrócenie historycznej nazwy naszej uczelni, która wychowała tysiące wybitnych ludzi z których wielu otrzymało Nagrodę Nobla - Theodor Mommsen, Philipp Lenard, Eduard Buchner, Paul Ehrlich, Fritz Haber, Friedrich Bergius, Otto Stern, Max Born czy Hans Georg Dehmelt. Naukę w Stolicy Śląska pobierało również wielu wybitnych Polaków, takich jak : Adam Asnyk, Jan Dzierżon, Józef Napoleon Hutten-Czapski, Teofil Ciesielski, Jan Kasprowicz, a także Konstanty Wolny i Wojciech Korfanty - bohaterowie ludności zamieszkującej Górny Śląsk. Natomiast katowicka uczelnia nie może się pochwalić wysoką renomą kształcenia ani także żadnymi sukcesami swoimi bądź swoich absolwentów.

Warto przypomnieć, że Uniwersytet Śląski we Wrocławiu nigdy nie był antypolski. Działały w nim legalnie polskie organizację i wykładali na nim polscy wykładowcy. W 1841 roku powołana została katedra języków i literatur słowiańskich - \“aby dać polskim studentom sposobność do doskonalenia się w mowie ojczystej\”.

Jak widać historia jednoznacznie wykreśla nazwę dla obecnego Uniwersytetu Wrocławskiego i z pewnością nie jest to nazwa “dolnośląski”. Nie po to tysiące ludzi poświęcało zdrowie i życie na walkę z komunizmem, żeby dziś nadal brnięto w błędy i krzywdy, które reżim ten wyrządził całemu narodowi.

Przemysław Piwowarski i Tomek Kwaśniak
Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz

30. kolejka (13.04 - 13.04.2019)

13.04.2019

18:00 Arka Gdynia - Miedź Legnica 1:1

13.04.2019

18:00 Cracovia Kraków - Lechia Gdańsk 4:2
18:00 Lech Poznań - Jagiellonia Białystok 0:2
18:00 Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 3:1
18:00 Piast Gliwice - Korona Kielce 4:0
18:00 Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze 0:1
18:00 Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 3:1
18:00 Zagłębie Sosnowiec - Wisła Płock 1:3

Ekstraklasa 2018/2019

Lp. Drużyna M Br. Pkt.
1. Lechia Gdańsk 30 45-25 60
2. Legia Warszawa 30 48-31 60
3. Piast Gliwice 30 47-31 53
4. Cracovia Kraków 30 39-34 48
5. Zagłębie Lubin 30 48-38 47
6. Jagiellonia Białystok 30 45-41 47
7. Pogoń Szczecin 30 44-42 43
8. Lech Poznań 30 41-40 43
9. Wisła Kraków 30 55-48 42
10. Korona Kielce 30 35-44 40
11. Miedź Legnica 30 30-52 32
12. Śląsk Wrocław 30 35-37 31
13. Górnik Zabrze 30 36-49 31
14. Wisła Płock 30 40-49 30
15. Arka Gdynia 30 39-44 29
16. Zagłębie S. 30 41-63 24

Ostatnie komentarze