Śląsk znowu zabłysnął

Wielki Śląsk / 26 października 2009 o 0:00

oprawa meczowa w Bełchatowie

W piątek, 16 października 2009 roku odbył się najprawdopodobniej przedostatni wyjazd kibiców na mecz Śląska w tym roku. Piłkarze Ryszarda Tarasiewicza co prawda będą grali jeszcze na stadionach Lecha Poznań i Cracovii, ale te stadiony de facto są tylko tymczasowe…
W piątek, 16 października 2009 roku odbył się najprawdopodobniej przedostatni wyjazd kibiców na mecz Śląska w tym roku. Piłkarze Ryszarda Tarasiewicza co prawda będą grali jeszcze na stadionach Lecha Poznań i Cracovii, ale te stadiony de facto są tylko tymczasowe…
(Wronki i Sosnowiec) i grające na nich w roli gospodarza kluby nie przyjmują fanów przyjezdnych. Istnieje więc jeszcze możliwość, że sympatycy “Wojskowych” udadzą się do Gdyni, o ile tamtejsi działacze nic nie wymyślą i ostatecznie nie zrezygnują z gościny wrocławian. Ale do rzeczy. Wyjazd do Bełchatowa zaplanowano na godziny przedpołudniowe, ale oczywiście nie obyło się bez drobnych przedłużeń i wyjazdu ze stolicy regionu nieco po czasie.

Niemniej jednak, wszystkie auta, jak i busy oraz autokary dotarły pod bełchatowski stadion w okolicach godziny 16. Nie gwarantowało to jednak zagoszczenia na trybunach “na czas”. Głównie przez nadgorliwość służb ochrony, która sypała na lewo i prawo głupie docinki pod adresem wrocławian, zaczepiała ich pałkami, a dla rozrywki psikała ludziom gazem po oczach.

Nie przeszkodziło to jednak fanatykom WKS-u w dobrym dopingu. Dopingu, który słyszalny był na kameralnym stadionie lepiej, niż śpiewy miejscowych. Obie strony chwilami współpracowały ze sobą w “pozdrawianiu” na dwie trybuny prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej Grzegorza Lato. I choć wrocławskim piłkarzom na murawie nie szło - mówiąc najdelikatniej, to sektor gości przygasał tylko czasami, na ogół prezentując się bardzo dobrze. Na jego płocie zawisła flaga “Wielki Śląsk”, a także mała, kwadratowa z herbem stowarzyszenia oraz debiutująca tego dnia “Ave Silesia”. Takie zestawienie, wzbogacane znajdującymi się wewnątrz trybuny barwami fanklubowymi, dawało naprawdę dobre wrażenie wizualne.

To wrażenie wzrosło jeszcze na jakości w drugiej połowie meczu. Wtedy to Ultrasi zaprezentowali oprawę. Na płocie pojawił się transparent “Zawsze w wielkim stylu”, a jego dopełnieniem było odpalenie rac. Już dawno nie mieliśmy okazji obserwować pirotechniki na meczach piłkarzy Ryszarda Tarasiewicza, a zaprezentowanie jej w Bełchatowie mogło jedynie przypomnieć ile nadaje ona kolorytu.

Ten koloryt nie udzielił się najwyraźniej ochronie, która zdawała sobie sprawę, że zostanie obarczona winą za wniesienie przez fanów środków pirotechnicznych na stadion. O tym jak się zemścili zostało napisane już wiele, więc nie ma sensu tego powielać. Warto natomiast wspomnieć, że na wieść o tym, że Ślązacy muszą trochę poczekać w Bełchatowie na poszkodowanych, kibice GKS-u przynieśli w miejsce postoju jedzenie i picie.

Tomek Kwaśniak Publikowane w Słowie Sportowym
Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz

30. kolejka (13.04 - 13.04.2019)

13.04.2019

18:00 Arka Gdynia - Miedź Legnica 1:1

13.04.2019

18:00 Cracovia Kraków - Lechia Gdańsk 4:2
18:00 Lech Poznań - Jagiellonia Białystok 0:2
18:00 Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 3:1
18:00 Piast Gliwice - Korona Kielce 4:0
18:00 Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze 0:1
18:00 Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 3:1
18:00 Zagłębie Sosnowiec - Wisła Płock 1:3

Ekstraklasa 2018/2019

Lp. Drużyna M Br. Pkt.
1. Lechia Gdańsk 30 45-25 60
2. Legia Warszawa 30 48-31 60
3. Piast Gliwice 30 47-31 53
4. Cracovia Kraków 30 39-34 48
5. Zagłębie Lubin 30 48-38 47
6. Jagiellonia Białystok 30 45-41 47
7. Pogoń Szczecin 30 44-42 43
8. Lech Poznań 30 41-40 43
9. Wisła Kraków 30 55-48 42
10. Korona Kielce 30 35-44 40
11. Miedź Legnica 30 30-52 32
12. Śląsk Wrocław 30 35-37 31
13. Górnik Zabrze 30 36-49 31
14. Wisła Płock 30 40-49 30
15. Arka Gdynia 30 39-44 29
16. Zagłębie S. 30 41-63 24

Ostatnie komentarze